niedziela, 27 grudnia 2015

Sen.

Sen, spanie, śnienie. Sen to naprawdę coś fajnego. Wyłączasz się i oddajesz się w pełni swojemu snu. Czasem jednak jest inaczej. Jesteś smutna, zła. Masz ochotę nic nie robić. Chcę iść spać ale nie do końca. Chciałabym iść spać, nie musieć myśleć o niczym. Oddać się snu. Jednak wiem, że rano będzie gorzej. Wiem, że będę musiała przerwać sen, wrócić do rzeczywistości, może jednak czasem łatwiej było by nie iść spać i się nie rozczarować?

czwartek, 24 grudnia 2015

Życzenia

Idą święta, widać gości - Wydłub z karpia wszystkie ości. Powyjadaj z barszczu uszy. A gdy Cię za bardzo suszy, Siądź wygodnie z flachą wina, I obejrzyj dziś Kevina.


Wesołego Jajka! Oj, to nie ta bajka. Przepraszam pomyłka - miała być choinka.

To właśnie tego wieczoru, gdy wiatr zimnym śniegiem dmucha - w serca złamane i smutne, cicha wstępuje otucha. To właśnie tego wieczoru, od bardzo wielu już wieków, pod dachem tkliwej kolędy, Bóg się rodzi w człowieku. Radosnych i pogodnych Świąt Bożego Narodzenia oraz Nowego Roku.

sobota, 12 grudnia 2015

Nie wiem.

Czasem nie wiem czego chcę, chyba wszyscy tak mamy. Nie wiem, nic mi się nie chce. Nie wiem, czy powinnam coś zrobić. Nie wiem jak to zrobić. Nie wiem czy warto to robić. Chciałabym to zrobić i dowiedzieć się co ta osoba mi odpowie, ale jednocześnie boję się tej odpowiedzi. Nie wiem, ale być może kiedyś się dowiem. ~Niebanalna

piątek, 4 grudnia 2015

Tak niewiele.

Tak niewiele potrzeba, żeby ze smutku przejść w radość i odwrotnie. Ja dzisiaj piszę jednak o tym przejściu w radość. Sama tak dzisiaj miałam. Jedno wydarzenie zadecydowało o tym że byłam w miarę szczęśliwa, a kolejne doprowadziły mnie do pełni szczęścia, szczególnie jedno. Ten dzień rozpoczął się tak przeciętnie, ale późniejsze wydarzenią zmieniły go w dobry, a nawet najlepszy u mnie od pewnego czasu. Mimo tego, że wydarzyło się też coś, co doprowadziło mnie raczej do złości,to wszystko zmieniło się. "Czasem wystarczy jedno wydarzenie, aby zmieniło się całe twoje życie" Według mnie, nie zależnie co się dzieje zawsze ma to jakiś większy lub mniejszy wpływ na naszą przyszłość. Jestem ciekawa jaki wpływ będą miały dzisiejsze zdarzenia, zawsze jestem wszystkiego ciekawa.
~Niebanalna

poniedziałek, 30 listopada 2015

Hej.

Hej. Dość długo mnie już nie było. Tak, wiem ;) Piszę to teraz z telefonu, ponieważ niestety laptop mam popsuty. Na mój telefon nie mogę pobrać aplikacji 'blogger', więc muszę sobie poradzić i piszę na stronie internetowej z telefonu i jest to trochę utrudnieniem, ale OJ TAM. Nadal będę pisała, tylko rzadziej, a no ijest jeszcze taka sprawa, że narazie nie zabardzo mogę zmieniać kolory czcionek itp., więc teraz będą posty tylko tak po prostu pisane. Przepraszam., za nie obecność. Cześć. No i muszę się też w inny sposób podpisać, bo tak jak wcześniej narazie nie mogę :/ ~Niebanalna

niedziela, 8 listopada 2015

Moc cytatów.

Cytaty mają ogromną moc, wręcz nieograniczoną. Cytatów są tysiące, miliony. Każdy może stworzyć swój cytat. Bo jeśli ja powiem coś mądrego, to przecież ktoś może zacząć powtarzać i to też stanie się cytatem. Cytat, może zasmucić, rozbawić, uszczęśliwić, nauczyć. Cytat może wszystko! Nie wiem jak wy uważacie, ale według mnie cytaty są piękne. Mogą zmienić wszystko, nie wiele osób się nimi interesuje, chyba że do podpisania zdjęcia na fb.. A szkoda, one są po prostu... są i dzięki nim niektórzy mogą zmienić nastawienie lub przynajmniej humor. Cytaty  mają swoją moc.
Więc, czemu by nie wymyślić cytatu, oto mój cytat: "Każdy może coś zmienić, ale nie wszyscy chcą dostrzegać takie zmiany."
Mam nadzieję, że wymyślicie swoje, każdy powinien mieć taki swój własny cytat. :)


PS. Chciałam dodać jakieś zdjęcia zrobione przeze mnie, ale nie mogłam przesłać :C.

piątek, 6 listopada 2015

Life is brutal.

Nie zastanawiało was nigdy czemu to akurat WAM coś nie wychodzi? Dlaczego jeśli coś zrobisz nie tak, wszyscy pamiętają to dłużej niż w przypadku innych? Czemu twój kolega ma mniej wtop?
To akurat raczej są nasze własne wymysły, każdy inaczej to postrzega, ale najczęściej pamięta się właśnie... swoje wpadki.
Dobra, omijamy ten temat. Nic nie jest sprawiedliwe. Samo życie też takie nie jest! Niby proste, każdy jest panem swojego losu, ale nie do końca... Nie zawsze mamy wpływ na wszystko. Powiedzmy.. w przedszkolu, jeszcze nie za bardzo przemyśliwałeś swoje decyzje, zrobiłeś coś głupiego, żałujesz tego, przecież już się zmieniłeś! I co z tego... każdy będzie pamiętał cię właśnie z tej wtopy!
W podstawówce dobrze się uczyłeś /same piątki/ idziesz do gimnazjum ze znajomymi z podstawówki, lecisz na samych trójach i tak jesteś kujonem.
Tak... Dzisiaj nie ma żadnego szczęśliwego zakończenia jak zwykle... Choć... Może...


<---------- całe życie                     zdefiniowane w jednym obrazku.

czwartek, 29 października 2015

Nic tu nie ma.

Tak wiem "Nic tu nie ma". Teraz dodaje mniej postów, ale laptop mi się psuje, mam sporo lekcji, naprawdę dużo nauki... Nie chcę tego wszystkiego olać, więc niestety muszę trochę mniej czasu poświęcać na to co naprawdę sprawia mi przyjemność, a trochę więcej na to co muszę robić. Wpisy postaram się, żeby na pewno nie były rzadziej niż raz w tygodniu. Myślę, że jednak najczęściej będą się pojawiać jakoś w weekend ;) Jeżeli będzie coś ważnego, to od razu o tym napiszę. Ostatnio wybiło 1000 wyświetleń na blogu, więc, żeby zrekompensować to, że tak mało piszę to myślę, żeby zrobić coś fajnego (opowiadanie, zdjęcia, fakty o mnie czy coś podobnego, no jeszcze się zobaczy).
Nie wiem kiedy to zrealizuję, ale postaram się szybko.
Niedługo napiszę!

sobota, 24 października 2015

Zmiany, też mogą być dobre!

Czemu wszyscy się tak obawiamy zmian? W moim życiu teraz się dużo zmienia, częściowo też nie lepsze. Zmiany też mogą być dobre.Nie bójmy się ich!
Krótko i na temat przekazałam to co miałam do przekazania i co akurat jeśli chodzi o tę kwestię było najważniejsze. :)

 

poniedziałek, 19 października 2015

Chcę coś w życiu zdziałać.

Nie chce być kolejną osobą, która żyje, bo żyje a po śmierci już nie żyje... Chciałabym, żeby coś po mnie jednak zostało, żebym dała coś innym, coś co zostanie zapamiętane. Prowadzę bloga, to już po mnie zostanie. Ale to nie wszystko, chciałabym, żeby naprawdę, to co robię coś zmieniło. Dążę do tego, choć jest ciężko. Nie wiem od czego zacząć. Każdy z nas ma w sobie jakiś talent lub coś co może pokazać i zostać przez to zapamiętanym. Szukam. 
 

poniedziałek, 12 października 2015

Gdyby tak móc cofnąć się w czasie...

k


Fajnie by było nie? Tylko jest problem.. To by wszystko zmieniło. Skąd mam wiedzieć czy znałabym te osoby, które teraz znam? Może przykładowo nie znalazła bym swojej miłości, bo zmieniłam akurat tak chwile, że tej osoby już nie spotkałam? Może wylądowałabym na innym kontynencie z innymi ludźmi? A może po prostu... była bym taka sama tylko np. mniej lub bardziej lubiana? Tak, każda chwila ma ogromny wpływ na to co się wydarzy. Wszystko co się nam przytrafiło ma jakiś sens. Dlatego każda chwila jest piękna.
 
A no tak istnieje jeszcze taki mini problem... Nie ma wehikułu czasu :/






Wszystko nie tak.

Czemu świat nie mógłby się ułożyć tak, żeby nie było problemów?? Chyba każdy by tego chciał, ale jakby nie było tych problemów co są teraz, to znalazły by się jakieś inne, bo nie da się każdemu dogodzić. Ok, więc ja chyba chce mieć już te inne problemy... Chce się ktoś wymienić? xD Czasami zastanawiam się, czemu mnie to spotyka, a innych nie.. Wtedy szukam w internecie dużo cytatów. Dziś jest dzień, gdzie wyszukuje dużo cytatów. Z jednej strony cieszę się, bo wydarzyło się coś, co jest tego warte, ale jest też kilka zdarzeń, które wciąż próbują przebić się przez te radość i ją stłumić. A co najgorsze, dają sobie z tym radę... Wszystko nie tak.

 ktoś kojarzy te zdjęcia?



wtorek, 29 września 2015

Cytaty cz.2

Znalazłam taki fajny zeszyt, gdzie cały tył okładki jest zapełniony cytatami, a więc, oto one:
  • "Uśmiech jest najprawdziwszy, kiedy jednocześnie uśmiechają się oczy"
  • "Mamy dość czasu, jeśli wykorzystujemy go właściwie"
  • "Wielki płomień rodzi się z małej iskry"
  • "Przyszłość zaczyna się dzisiaj, nie jutro"
  • "Wiedza daje pokorę wielkiemu,dziwi przeciętnego, nadyma małego"
  • "Celem obliczeń nie są liczby, lecz ich zrozumienie"
  • "Wiedzę możemy zdobywać od innych, ale mądrości musimy nauczyć się sami"
  • "Nauczycielem wszystkiego jest praktyka"
  • "Żyje się po to, żeby być szczęśliwym"
  • "Kto czyta książki, żyje podwójnie"
  • "Życie to raj, do którego klucze są w naszych rękach"
  • "Najkrótsze wyrazy "nie" i "tak" wymagają najdłuższego zastanowienia"
  • "Przyjaźń wymaga sporej cierpliwości"
  • "Jeżeli ufasz tylko swoim oczom, twoje pozostałe zmysły słabną"
  • "Spraw, aby każdy twój dzień miał szansę stać się najpiękniejszym dniem Twojego życia"
  • "Zrozumieć, to znaczy zadawać wiele pytań"
  • "Dobrze widzi się tylko sercem. To co najważniejsze jest niewidoczne dla oczu"
  • "Każde dziecko jest dowodem, że Bóg nie znudził się człowiekiem, że nie uprzykrzyli Mu się jeszcze ludzie"
  • "Wszystko dobre, co się dobrze kończy"
  • "Prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie""Matematyka jest to królowa wszystkich nauk, jej ulubieńcem jest prawda, a prostość i oczywistość jej strojem"
Może chcecie jeszcze 3 część cytatów? ;D


poniedziałek, 21 września 2015

Cytaty.

Wstawiam tu bardzo różne cytaty, które być może komuś pomogą! ^^

  • „ Są bohaterowie, są super bohaterowie no i są maratończycy”
  • „ Przegrywa nie ten który padł, lecz ten który nie chciał powstać.”
  • „ Jeśli nie uwierzysz w to, że możesz wygrać, przegrasz zanim zaczniesz biec.”
  • „ Bieganie to nie wszystko, ale wszystko bez biegania jest niczym”
  • „W konfrontacji strumienia ze skałą, strumień zawsze wygrywa - nie przez swoją siłę, ale przez wytrwałość." Buddha
  • "Nienawidziłem każdej minuty treningu, ale powtarzałem sobie 'Nie poddawaj się. Przecierp teraz i żyj resztę życia jako mistrz.'" Muhammad Ali
  •  "Zanim coś osiągniesz, musisz czegoś od siebie oczekiwać."
  • "Nie pozwól by to, czego nie możesz zrobić, miało wpływ na to, co możesz zrobić."
  • "Brak wiary powoduje, że ludzie boją się przekraczać swoje granice, a ja uwierzyłem w siebie." - Muhammad Ali
  • "Jedynym miejscem, w którym sukces (success) pojawia się wcześniej niż praca (work) jest słownik*."
  •  "Gdy na twojej drodze pojawi się wiele przeszkód, nie pozwól byś ty sam był jedną z nich."
  •  "Ludzie mogą wątpić w to co mówisz, ale uwierzą w to co robisz. "
  • "W chwili, kiedy zastanawiasz się czy kogoś kochasz, przestałeś go już kochać na zawsze."
  •  "Kocha się za nic. Nie istnieje żaden powód do miłości."
  •  "Życie jest jak pudełko czekoladek - nigdy nie wiesz, co ci się trafi."
  •  "Jeśli ty będziesz żyć 100 lat, ja chciałbym żyć 100 lat- 1 dzień, tak, aby nigdy nie musieć żyć bez ciebie"

    Myślę, że tyle cytatów to wystarczająco dużo, a jeśli nie, to kolejną część cytatów dam za jakiś czas, może ktoś jeszcze użyczy mi kilku fajnych cytatów, które ta osoba zna :)

poniedziałek, 14 września 2015

Ludzie się zmieniają?


Jedni twierdzą, że ludzie zawsze mogą się zmienić i warto im zaufać, inni zaś, że ludzie nigdy się nie zmienią i nawet nie warto dać nikomu szansy. Ja nie jestem żadnego z tych zdań. Myślę, że ludzie mogą się zmieniać, ale na pewno nie w 100% i na pewno też nie z dnia na dzień. Człowiek nigdy nie będzie zawsze taki sam, wszyscy się zmieniamy, w znacznym stopniu lub mniej, ale się zmieniamy. Ja jestem tego przykładem, zmieniam się, nawet jeśli tego nie chce i zmieniam się, bo tego chcę i to robię! :*
Więc nie skreślajmy kogoś od razu, bo może się zmienić, ale też nie pozwólmy by ktoś po dniu twierdził, że się zmienił i zasługuje na drugą szansę, bo to raczej się nie zdarza. Jak już to pozwólmy tej osobie, żeby wraz z upływem czasu udowadniała nam to co nam mówi.

Ten blog.

Ten blog daje mi dużo do myślenia. To co tu napiszę, chciałabym żeby wywarło spory wpływ w moim życiu jak i innych. Daje mi motywacje, piszę coś i chcę za wszelką cenę to zrealizować. Aktualnie nie za bardzo mam kiedy co pisać, bo szkoła, może bym znalazła chwilkę, ale wykorzystuje to na głupoty... Nie chce mi się się pisać na bloga, natomiast chce mi się odpowiadać na asku, pisać na fb, oglądać filmiki na yt. Wiem, raczej nie jest to postępowanie zbyt dobre, najwyższa pora by to zmienić, ale ciężko jest wprowadzić w życie jakiekolwiek zmiany :/
Postaram się codziennie na przykład odjąć sobie 15 minut z oglądania youtube, wiem to nie jest za dużo, ale coś da się w tym czasie zrobić. A więc postaram się pisać częściej i tym samym częściej motywować samą siebie. Pamiętam jednak, że ten blog nie jest tylko dla mnie i chcę coś zmienić w życiu każdego kto to czyta! :*

Marnuję swój czas.

Tak naprawdę, po co mamy oglądać filmy, yt, grać w gry? Okey, dla rozrywki raz na jakiś czas, ale jeśli robimy to dzień w dzień i jest to naszą rutyną, to chyba coś jest nie tak. Też tak robię, przyzwyczaiłam siei codziennie poświęcam minimum godzinę, na obejrzenie nowych filmików ulubionych youtuberów. I po co? Raczej za dużo mi to nie daje, a i tak robię to. Narzekamy, że mamy tak mało czasu, ale to sami go sobie odbieramy. A najgorsze jest to, że jak już to zrozumiemy i chcemy to zmienić, to poddajemy się rutynie i robimy to co zawsze... Smutne :/ Ja się staram, ale chyba mam zbyt mało motywacji i chęci do zmian, a już najwyższa pora, postaram wziąć się za siebie, a wam wklejam tu motywujące cytaty ;).
  • „Nigdy nie rezygnuj z osiągnięcia celu tylko dlatego, że osiągnięcie go wymaga czasu. Czas i tak upłynie.”
  • “Przyszłość należy do tych, którzy wierzą w piękno swoich marzeń.” Eleanor Roosevelt
  • “Aby osiągnąć sukces pierwsze co musisz zrobić to zakochać się w ciężkiej pracy.” Siostra Mary Lauretta
  • “Tam, gdzie nie ma walki, nie ma siły.” Oprah Winfrey
  • „Musimy mieć wytrwałość i ponad wszystko wiarę w siebie. Musimy być pewne, że mamy do czegoś talent…” Marie Curie- Skłodowska
  • “Możesz zrobić wszystko, co chcesz jeśli tylko trzymasz się tego celu wystarczająco długo.” Helen Keller
Tu takich cytatów dałam tylko kilka, ale wpisując w internecie wyskoczy wam ich naprawdę mnóstwo, a warto znaleźć jakiś dla siebie. ;D


 

niedziela, 6 września 2015

Weekend.

Weekend to takie krótkie wakacje... A, jednak nie. No tak, bo przez wakacje nie trzeba się uczyć, a weekend mimo, że powinien być wykorzystany na odpoczynek, to i tak musimy się uczyć, odrabiać prace domowe itd. A w dodatku na weekend często nauczyciele zadają więcej. W piątek w szkole: "Macie prawie 3 dni, na pewno dacie radę tyle napisać". Nie, to tak nie działa, bo okey, może i byśmy zdążyli tyle napisać, ale zabierając się za to tak nam się nie chce, że w tym samym czasie włączamy facebooka, a jak już otworzymy tę książki to zanim nam się zachce popatrzymy pół godziny bezmyślnie na stronę. A najlepsze jest to, że ja już pierwszego dnia szkoły miałam prace domową, a teraz, czyli w drugim tygodniu szkoły od razu w poniedziałek mam pierwszą kartkówkę. No, ale cóż, taka już jest szkoła :/

środa, 2 września 2015

Szkoła.

Tak. Wcale nie chodzi nawet o serial. Tak, zaczęła się szkoła, a ja jestem w gimnazjum... Pierwszy dzień nauki, a mi już zadali pracę domową. Nie wyrobię się. W dodatku doszło mi jeszcze parę problemów, mało związanych ze szkołą, a i tak mam je przez szkołę. No i co? Posty na pewno będą trochę rzadziej, bo nawet nic nie pisząc, słabo się wyrabiam. Będę pisała jak tylko dam radę :* Trzymajcie za mnie kciuki! <3

poniedziałek, 31 sierpnia 2015

Wspomnienia?

Ostatnie kilka dni było dla mnie dość nie typowe. Z jednej strony, super, fajne i w ogóle, a z drugiej masakra... No ale postaram się zapamiętać je z tej strony "super". Też tak macie, że większość waszych wspomnień to są jakieś wtopy? Ja tak mam często, naprawdę, wszystkie złe wydarzenia z życia pamiętam, ale gdybym miała wymienić te fajne, musiałabym się długo zastanowić i może bym wymieniła z pięć, z czego złych bym chyba mogła wymienić w tym czasie z pięćdziesiąt.Więc to co złe pamięta się bardziej.

środa, 26 sierpnia 2015

nie chce mi się :/

"Idziesz gdzieś się przejść- nie chce mi się!" "Choć pobiegać- nie chce mi się!" "Posprzątaj wreszcie ten syf!- nie che mi się" "Chce ci się cokolwiek?!- nie chce mi się!!!"
Tsaa... Ile razy tak mieliście? Nie chce się nic robić? Co z tego?! I tak trzeba się wziąć do roboty :*
Serio brakuje tylko motywacji. Czemu mamy złe samopoczucie? Bo się nudzimy!  A czemu się nudzimy? Bo nic się nie chce... Jak się coś robi to się lepiej czuje. Niby się mówi, że jak jesteś zły, zestresowany itd. to weź sobie ciepłą kąpiel. Nie! Nic nie działa tak jak po prostu wzięcie się do roboty. Jeśli dziś nie pójdziesz biegać, to jutro też. Dziś nie posprzątasz- jutro też. I tak ze wszystkim. Nawet z problemami, nie użalaj się nad sobą i narzekaj jak to ty masz źle, zwyczajnie rozwiąż swoje problemy. Nic ci tak naprawdę nie pomoże, nie pomoże poleżenie cały dzień, nie pomoże ciepła kąpiel, na problem pomoże tylko jego rozwiązanie. Ostatecznie jeśli się go nie da rozwiązać to zajęcie się czym innym i o nim zapomnienie, przynajmniej puki można. 
A teraz lecę posprzątać ;)
 Biorę się do roboty już teraz! A nie... nigdy.
Tu wklejam parę motywujących cytatów:

"Tylko ty masz wpływ na to jak żyjesz"
"To co masz do zrobienia jutro, zrób dziś, a jutro będziesz miał to o czym inni tylko pragną"
"Jesteś panem swojego życia"
"Nie bójmy się być innymi, bo to czyni nas ludźmi wyjątkowymi"
"Podejmij ryzyko, jeśli wygrasz- będziesz szczęśliwy, 
jeśli przegrasz- będziesz mądry"

wtorek, 25 sierpnia 2015

Korzystamy z wakacji! :*

Ja mój dzisiejszy dzień wykorzystałam chyba najlepiej jak umiem. Świetnie się bawiłam z przyjaciółką.
Zostało tak mało wakacji. Te wakacje są super i chce dłuższe! Dziś się wcale nie rozpisze, bo to ma mieć bardzo łatwy przekaz. Jak najlepiej wykorzystajcie wakacje!!! :*

To tyle, kiedy indziej rozpiszę się bardziej. Taka fajna piosenka:

czwartek, 20 sierpnia 2015

yyy, no opowiadanie :D

Kiedyś pomyślałaby, że to nie możliwe, a jednak... To jej się to przytrafiło. Była osobą porywczą i miała wielu znajomych, a jednak nikt nie znał tej prawdziwej jej. Wiele rzeczy ukrywała, miała wiele problemów, ale nie chciała nikogo nimi obarczać. Była śliczna choć sama tak nie myślała, imię też miała piękne, choć go nienawidziła-Ada.
Chłopak był przystojny, wysportowany i bardzo pewny siebie. Wiele osób uważało go za flirciarza, ale choć miał tak wiele tych dziewczyn, nigdy, aż do chwili poznania Ady nie wiedział co to prawdziwa miłość. Na imię miał Kamil. Znali się, choć nie zwracali na siebie większej uwagi. Ich przygoda zaczęła się wtedy, gdy wpadli na siebie idąc. Było to w parku każde z nich było samotnie, chłopak szedł zamyślony trzymając telefon w jednej ręce, kawę w drugiej. Ada też zamyślona wpadła na niego przypadkiem.
-Co ty robisz?! Zwariowałaś idiotko?- Kamil najpierw to wykrzyczał, dopiero wtedy podniósł głowę i ją zobaczył.
-P-przepraszam, nie chciałam- powiedziała nie pewnie.
-Och, to ja przepraszam, nie powinienem tak na ciebie naskoczyć. Może usiądziemy razem, ślicznotko?
-Hmm, no dobrze.
Usiedli rozmawiali ze sobą, trwało to parę godzin, aż w końcu Ada zdała sobie sprawę, że najwyższa pora, żeby już wracać. Chłopak odprowadził ją pod sam dom.
-Mam nadzieję, że zechcesz się ze mną jeszcze spotkać.
-Pewnie, było naprawdę świetnie, ale przepraszam teraz muszę już iść. 
Chłopak przytrzymał ją jeszcze chwilę i pocałował. Ada wtedy po raz pierwszy poczuła, że prawdziwa miłość jednak istnieje. 


 
Ps. To nie jest oczywiście całość, będę pisała to opowiadanie dalej, ale już nie na bloga, nie chcę was zanudzać :* 

środa, 19 sierpnia 2015

ajjj, kombinujesz

Dzisiaj prostowałam sobie włosy. Ogólnie ostatnio cały czas robię coś z tymi włosami tak, żeby tylko nie wyglądały jak moje normalne. Za każdym razem wydaje mi się, że wszystkie wersje są lepsze od tych moich naturalnie układających się włosów. Nie lubię swoich włosów, ale im więcej z nimi robię, to orientuję się, że jeśli coś fajnego z nimi zrobię  to mogą one być moim atutem. Tak sądzę, że normalne też są spoko, tylko ja się do nich za bardzo przyzwyczaiłam. Więc kombinujcie, co wam się nie podoba, da się zrobić zawsze coś fajnego. Próbujcie nowych rzeczy, a przy tym bawcie się dobrze, tak jak ja :*

wtorek, 18 sierpnia 2015

Psychologia...

Psychologia. Każdy z nas się nią tak troszeczkę zajmuje, ponieważ wszyscy musimy rozumieć samych siebie, zapanować nad swoimi uczuciami i myślami. Musimy mieć kontrolę nad sobą i wiedzieć czemu tak, a nie inaczej postępujemy. Mnie jednak nie wiem czemu, ale bardzo to interesuje i postanowiłam się w tym trochę zagłębić. Psychologię można rozwijać tylko przy obserwacji ludzi, a to w swojej codzienności robi każdy z nas. Wiele osób pewnie słyszało o teście Rorschacha. Test opiera się na ocenie interpretacji przez osobę badaną serii dziesięciu plam atramentowych. Inaczej mówiąc na podstawie tego co odczytamy z plam atramentu można określić, np. czy dana osoba jest wrażliwa, gniewna itd.
Żeby napisać tu cokolwiek więcej musiałabym się bardziej zagłębić w tej dziedzinie, ale chyba tyle starczy do tego postu. 

 
PS.Troszkę pomagałam sobie internetem, bo jeszcze nie zgłębiłam się w tej dziedzinie tak na max'a ;D

poniedziałek, 17 sierpnia 2015

Biegam

Miałam napisać coś o tym jak ćwiczę, biegam. Więc tak, na razie wcale nie ćwiczę, ale dużo biegam. Nie biegam po nie wiadomo ile kilometrów, ale za to biegam dość często. Kiedyś biegałam wieczorami, lecz ostatnim razem się przestawiłam i biegać wychodzę rano. Wychodzę biegać koło godziny 7. Często biegam z kimś. Z jednej strony lubię biegać sama, bo mogę sobie wszystko przemyśleć, mogę biec własnym tempem. Natomiast z drugiej strony lubię biegać z kimś, dlatego że mogę sobie z tym kimś porozmawiać i mam dodatkową motywację, żeby nie wrócić szybciej do domu i dać radę przebiec tyle ile ten ktoś. 

 

niedziela, 16 sierpnia 2015

Internetowe przyjaźnie?

Taak... Internetowe przyjaźnie... Wszyscy trąbią o tym, że to niebezpieczne, ale czy tak jest naprawdę? No bo tak w sumie to co nam może zrobić osoba będąca, np o 100 km od nas? Okey, nie mówię o tym, żeby podać jej wszystkie swoje dane...i może jeszcze hasło do fb. Uważam, że jeśli będziemy uważać i nie podawać zbyt wielu danych, to nic nam w internecie nie grozi. Ja sama też zawarłam kilka znajomości internetowych. I co? Nic mi się nie stało. A nawet poznałam mega pozytywnych ludzi. Teraz ogromnie się cieszę, że ich poznałam. Nie zmienia to jednak faktu, że wciąż uważam na to co piszę w internecie, na forach i wciąż nie podaje zbyt wielu danych.
Ostatnio też poznałam osobę przez internet i mamy ze sobą wiele wspólnego.
PS. To, że pisałam to na kolorowo nic nie znaczy. Po prostu chciałam wprowadzić tu trochę koloru i odróżnić w ten sposób każde zdanie.
Mam nadzieję, że nie jest zbyt kolorowo :)

sobota, 15 sierpnia 2015

Szamponetki, kolorowe końcówki itd.

Kiedy ostatnim razem pisałam (a było to już jakiś czas temu) napisałam, że będę farbować końcówki i je pofarbowałam. Zrobiłam to szamponetką, czyli zmywalną farbą. Nie niszczy ona zbytnio włosów, a efekt powinien trwać około 4-6 myć. U mnie trwa to dłużej, kolor utrzymuje mi się ok.8 myć. Szamponetki są dobrze widoczne na jasnych włosach, do ciemniejszych polecałabym mocniejsze produkty. Warto też wspomnieć, że szamponetki nie występują raczej w jakiś bardzo nie typowych kolorach, występują raczej w tych bardziej naturalnych ( rude, blond, czarne, brązowe).
Oto mój efekt pofarbowania (na zdjęciu słabiej widać odcień niż w rzeczywistości):


czwartek, 6 sierpnia 2015

Urodziny ;)

Miałam nic dzisiaj nie pisać, no ale tak... Mam urodziny :). Wiadomo, mnóstwo życzeń i w ogóle, ale w sumie, to dzień jak co dzień. No, mam zamiar znowu pofarbować się na rudo, tzn. prawdopodobnie na rudo pofarbuje końcówki włosów. Może któregoś dnia wstawię zdjęcie, jak to wyjdzie, a teraz zmykam i nie wiem kiedy się pojawię :)

środa, 5 sierpnia 2015

I znowu nic nie pisałam...

Wczoraj jakoś nie miałam o czym napisać, a jak już chciałam wreszcie coś wstawić... Wyłączono u mnie prąd. Nie miałam prądu do ok. 1 godziny w nocy, a o tej godzinie nie chciałam już nic wstawiać i...
 byłoby to i tak jednak dzisiaj a nie wczoraj. Jakoś nie mam jak się zabrać do pisania. Postaram się wziąć do roboty i napiszę dopiero wtedy, gdy już to osiągnę. Więc kolejny post może być jutro, za 3 dni, a może i za tydzień. Nie wiem. Postaram się ogarnąć jak najszybciej, a tymczasem nie będę was zanudzać.

poniedziałek, 3 sierpnia 2015

Odizolowana od komputera.

Dopiero teraz zorientowałam się, że nic nie dodałam na bloga. Rano nie miałam dostępu do komputera, więc zajęłam się innymi rzeczami i jak już miałam do niego dostęp to mi się nie chciało z niego korzystać. Było to całkiem fajne. Nie wchodziłam na komputer przez większość czasu i wcale mi tego nie brakowało. Poczułam się jak w dzieciństwie. ^^ Ale teraz jak już weszłam to spędziłam przy nim sporo czasu. Czasem warto oderwać się od komputera. Sądzę, że będę częściej tak postępować, więc się nie zdziwcie, że posty będą rzadko, mam nadzieję, że uda mi się je dodawać przynajmniej raz dziennie.

PS. Ciągle zamiast mówić laptop, mówię na mojego laptopa, komputer....

niedziela, 2 sierpnia 2015

8)

Wczoraj nie było wcale posta na blogu. Przepraszam. Dzisiaj jest tak piękny wakacyjny dzień, że też nie chce mi się siedzieć przed komputerem, chcę skorzystać z wakacji póki jeszcze trwają. Naprawdę nie wiem o czym napisać, włączyłam komputer na chwilę i stwierdziłam, że warto było by o czymś napisać. Więc piszę. Są wakacje, nie czas na siedzenie przed komputerem, czas wyjść na dwór i niczym się nie przejmować.  
Po to są wakacje!!!
 

piątek, 31 lipca 2015

31 lipca

Tak, to już koniec lipca. Wciąż dziwię się jakim sposobem minęło to tak szybko. Minęła już połowa wakacji. Nie zrobiłam jeszcze wszystkiego co chciałam w te wakacje, a tu już trzeba zacząć myśleć o szkole, jechać do księgarni po książki do następnej klasy. Te wakacje wydawały (no w sumie wciąż wydają) mi się jakieś inne, wyjątkowe. Pomimo ogólnej nudy wakacyjnej, nie chcę wracać do szkoły. Myślę, że jeszcze wiele bym mogła dokonać w te wakacje. Są one wyjątkowe i nie chcę, żeby się kończyły. :)