To akurat raczej są nasze własne wymysły, każdy inaczej to postrzega, ale najczęściej pamięta się właśnie... swoje wpadki.
Dobra, omijamy ten temat. Nic nie jest sprawiedliwe. Samo życie też takie nie jest! Niby proste, każdy jest panem swojego losu, ale nie do końca... Nie zawsze mamy wpływ na wszystko. Powiedzmy.. w przedszkolu, jeszcze nie za bardzo przemyśliwałeś swoje decyzje, zrobiłeś coś głupiego, żałujesz tego, przecież już się zmieniłeś! I co z tego... każdy będzie pamiętał cię właśnie z tej wtopy!
W podstawówce dobrze się uczyłeś /same piątki/ idziesz do gimnazjum ze znajomymi z podstawówki, lecisz na samych trójach i tak jesteś kujonem.
Tak... Dzisiaj nie ma żadnego szczęśliwego zakończenia jak zwykle... Choć... Może...

<---------- całe życie zdefiniowane w jednym obrazku.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz