wtorek, 17 maja 2016

Jezu, to znowu się stało, zakochałem się!!

 Aż mnie coś zabolało ;P

Miłość, super uczucie, choć tą prawdziwą naprawdę ciężko znaleźć.
Miłość nie jest wtedy, gdy znajdziemy osobę, która ustawi z nami status związku na fejsie ;P
Miłość jest wtedy, gdy znajdziemy osobę, której możemy ufać, z którą chcemy dzielić każdą kolejną chwilę życia i za którą moglibyśmy oddać życie <3
Taki słodkie, miłość <3
Często wydaje nam się, że znaleźliśmy miłość, która jest tak naprawdę zwykłym zauroczeniem.
Przyznaję się ZAKOCHAŁAM SIĘ. Ktoś powiem: w tym wieku się zakochać, przecież to nawet nie jest miłość... Szczerze nie wiem czy to jest miłość czy zauroczenie, bo na pewno jeszcze nie da się tego jednoznacznie stwierdzić. Mocno wierzę, że to jest miłość i to ta prawdziwa, ale to okaże się pewnie dopiero z biegiem czasu.
Jeszcze całkiem niedawno nie wierzyłam, że można spotkać miłość w moim wieku, a teraz WIERZĘ i CHCĘ WIERZYĆ w to, że jak najbardziej jest to możliwe.

Kocham, bardzo mocno w to wierzę...
☺☺☺



17.02.2016
więc dokładnie dziś mijają 3 miesiące <3

wtorek, 10 maja 2016

ehhh :/

"Te czarne myśli są jak chmury na niebie,
tak często powtarzają, że trzeba mieć nadzieję..."


Różnie w życiu bywa, czasem gorzej, czasem lepiej. Niestety chyba częściej gorzej o czym wielokrotnie zdążyłam już się przekonać. I nie myślcie, że już gorzej być nie może, bo MOŻE i jest bardzo duże prawdopodobieństwo, że będzie. Podobno nieszczęścia chodzą parami, ale jestem żywym przykładem na to że mogą też trójkami, albo nawet i w grupach :) 

Trzeba żyć dalej!!
Uwierzcie, mi też jest ciężko, aktualnie nawet bardzo, ale trzymam się tej zasady i żyję dalej. 
Bo po co się przejmować, skoro czasu się nie cofnie, a wydarzeń nie zmieni? Żyj chwilą! 
Co z tego, że jest źle, żyje się dalej i nie warto psuć sobie życia przez rzeczy, których i tak się nie da zmienić. 


Uwaga uwaga :P

To nie jest żaden powrót, nie wiem jak często będę pisała, jak będę miała ochotę to napiszę. Nie chce się do niczego zmuszać. Moje wczniejsze powroty i tak kończyły się tym, że przez jakiś czas nie pisałam, więc tym razem niczego nie obiecuję.


Przepraszam, że mnie nie było tak długo ;* ;*  

 

sobota, 27 lutego 2016

Te chwile.

Są w życiu takie piękne chwile, dla których naprawdę warto żyć. Ja już w moim życiu parę takich doświadczyłam, ale wiem, że na pewno będzie ich o wiele więcej, przecież mam jeszcze tyle czasu przed sobą! <3 Czasem zastanawiam się jaki jest sens tego wszystkiego, jednakże gdy nadejdzie taka chwila nie muszę się nad niczym zastanawiać ja po prostu wiem że ŻYCIE JEST PIĘKNE! To właśnie te chwile, chwile dla których warto żyć, napędzają mnie do życia.  Dzięki nim znowu mam nadzieję. Te chwile zawsze będą, a często pojawiają się w najgorszych momentach. Kocham te chwile i cieszę się że mogę wciąż je przeżywać. 

środa, 24 lutego 2016

Wracam?

Długo zastanawiałam się nad tym czy ponownie zacząć pisać... Chciałabym, żeby tym razem pisać raz na jakiś czas a nie jak ostatnio, miałam swój powrót chwile popisałam i znowu odeszłam... Wydaje mi się że pisanie tu nie powinno być wymuszone, dlatego będę pisała tylko wtedy kiedy będę miała na to ochotę. Teraz w moim życiu następuje dużo zmian, fajnie by było to opisywać, ale kiedy znaleźć na to czas? Mimo, że długo nie pisałam, tęskniłam za tym, naprawdę mi tego brakowało, choć właściwie to moja wina, że nie pisałam. To uczucie, gdy w życiu dzieje się zbyt wiele, żeby móc zrobić jeszcze cokolwiek innego..

 
Dobrze, że jesteś... <3

 

wtorek, 19 stycznia 2016

Bywa...

Rozumiem, czasem nie wszystko idzie w życiu po naszej myśli, ale dlaczego kiedy coś zaczyna się psuć to nagle wszystko się psuje? Zawsze... Zawsze wszystko w tej samej chwili :/

Tak, wiem dość to krótkie...

środa, 13 stycznia 2016

Czy środa trzynastego naprawdę jest pechowa?

Tak, wie, wiem pechowy podobnież jest piątek trzynastego. Ale czy aby na pewno? Gdy jest 13- PIĄTEK, wszystko co się złego zdarzy zrzucamy na tę datę, wyolbrzymiamy te problemy. O całym "pechu" wiemy tylko w piątki trzynastego, a może tak naprawdę środa jest jeszcze bardziej pechowa? Każdy posiada "swój pechowy dzień", zazwyczaj jest to normalny dzień, tylko tak sobie wmawiamy, że dzisiaj mieliśmy pecha...
Macie swój pechowy dzień?
Ta środa trzynastego była dla was pechowa?
Dalsze rozważania pozostawiam wam ;)


Ps.Dla mnie ta środa akurat była wyjątkowo szczęśliwa ;D

niedziela, 27 grudnia 2015

Sen.

Sen, spanie, śnienie. Sen to naprawdę coś fajnego. Wyłączasz się i oddajesz się w pełni swojemu snu. Czasem jednak jest inaczej. Jesteś smutna, zła. Masz ochotę nic nie robić. Chcę iść spać ale nie do końca. Chciałabym iść spać, nie musieć myśleć o niczym. Oddać się snu. Jednak wiem, że rano będzie gorzej. Wiem, że będę musiała przerwać sen, wrócić do rzeczywistości, może jednak czasem łatwiej było by nie iść spać i się nie rozczarować?

czwartek, 24 grudnia 2015

Życzenia

Idą święta, widać gości - Wydłub z karpia wszystkie ości. Powyjadaj z barszczu uszy. A gdy Cię za bardzo suszy, Siądź wygodnie z flachą wina, I obejrzyj dziś Kevina.


Wesołego Jajka! Oj, to nie ta bajka. Przepraszam pomyłka - miała być choinka.

To właśnie tego wieczoru, gdy wiatr zimnym śniegiem dmucha - w serca złamane i smutne, cicha wstępuje otucha. To właśnie tego wieczoru, od bardzo wielu już wieków, pod dachem tkliwej kolędy, Bóg się rodzi w człowieku. Radosnych i pogodnych Świąt Bożego Narodzenia oraz Nowego Roku.

sobota, 12 grudnia 2015

Nie wiem.

Czasem nie wiem czego chcę, chyba wszyscy tak mamy. Nie wiem, nic mi się nie chce. Nie wiem, czy powinnam coś zrobić. Nie wiem jak to zrobić. Nie wiem czy warto to robić. Chciałabym to zrobić i dowiedzieć się co ta osoba mi odpowie, ale jednocześnie boję się tej odpowiedzi. Nie wiem, ale być może kiedyś się dowiem. ~Niebanalna

piątek, 4 grudnia 2015

Tak niewiele.

Tak niewiele potrzeba, żeby ze smutku przejść w radość i odwrotnie. Ja dzisiaj piszę jednak o tym przejściu w radość. Sama tak dzisiaj miałam. Jedno wydarzenie zadecydowało o tym że byłam w miarę szczęśliwa, a kolejne doprowadziły mnie do pełni szczęścia, szczególnie jedno. Ten dzień rozpoczął się tak przeciętnie, ale późniejsze wydarzenią zmieniły go w dobry, a nawet najlepszy u mnie od pewnego czasu. Mimo tego, że wydarzyło się też coś, co doprowadziło mnie raczej do złości,to wszystko zmieniło się. "Czasem wystarczy jedno wydarzenie, aby zmieniło się całe twoje życie" Według mnie, nie zależnie co się dzieje zawsze ma to jakiś większy lub mniejszy wpływ na naszą przyszłość. Jestem ciekawa jaki wpływ będą miały dzisiejsze zdarzenia, zawsze jestem wszystkiego ciekawa.
~Niebanalna