Sen, spanie, śnienie. Sen to naprawdę coś fajnego. Wyłączasz się i oddajesz się w pełni swojemu snu. Czasem jednak jest inaczej. Jesteś smutna, zła. Masz ochotę nic nie robić. Chcę iść spać ale nie do końca. Chciałabym iść spać, nie musieć myśleć o niczym. Oddać się snu. Jednak wiem, że rano będzie gorzej. Wiem, że będę musiała przerwać sen, wrócić do rzeczywistości, może jednak czasem łatwiej było by nie iść spać i się nie rozczarować?
niedziela, 27 grudnia 2015
czwartek, 24 grudnia 2015
Życzenia
Idą święta, widać gości -
Wydłub z karpia wszystkie ości.
Powyjadaj z barszczu uszy.
A gdy Cię za bardzo suszy,
Siądź wygodnie z flachą wina,
I obejrzyj dziś Kevina.
Wesołego Jajka! Oj, to nie ta bajka. Przepraszam pomyłka - miała być choinka.
To właśnie tego wieczoru,
gdy wiatr zimnym śniegiem dmucha
- w serca złamane i smutne,
cicha wstępuje otucha.
To właśnie tego wieczoru,
od bardzo wielu już wieków,
pod dachem tkliwej kolędy,
Bóg się rodzi w człowieku.
Radosnych i pogodnych
Świąt Bożego Narodzenia
oraz Nowego Roku.
Wesołego Jajka! Oj, to nie ta bajka. Przepraszam pomyłka - miała być choinka.
To właśnie tego wieczoru,
gdy wiatr zimnym śniegiem dmucha
- w serca złamane i smutne,
cicha wstępuje otucha.
To właśnie tego wieczoru,
od bardzo wielu już wieków,
pod dachem tkliwej kolędy,
Bóg się rodzi w człowieku.
Radosnych i pogodnych
Świąt Bożego Narodzenia
oraz Nowego Roku.
sobota, 12 grudnia 2015
Nie wiem.
Czasem nie wiem czego chcę, chyba wszyscy tak mamy. Nie wiem, nic mi się nie chce. Nie wiem, czy powinnam coś zrobić. Nie wiem jak to zrobić. Nie wiem czy warto to robić. Chciałabym to zrobić i dowiedzieć się co ta osoba mi odpowie, ale
jednocześnie boję się tej odpowiedzi. Nie wiem, ale być może kiedyś się dowiem.
~Niebanalna
piątek, 4 grudnia 2015
Tak niewiele.
Tak niewiele potrzeba, żeby ze smutku przejść w radość i odwrotnie. Ja dzisiaj piszę jednak o tym przejściu w radość. Sama tak dzisiaj miałam. Jedno wydarzenie zadecydowało o tym że byłam w miarę szczęśliwa, a kolejne doprowadziły mnie do pełni szczęścia, szczególnie jedno. Ten dzień rozpoczął się tak przeciętnie, ale późniejsze wydarzenią zmieniły go w dobry, a nawet najlepszy u mnie od pewnego czasu. Mimo tego, że wydarzyło się też coś, co doprowadziło mnie raczej do złości,to wszystko zmieniło się. "Czasem wystarczy jedno wydarzenie, aby zmieniło się całe twoje życie" Według mnie, nie zależnie co się dzieje zawsze ma to jakiś większy lub mniejszy wpływ na naszą przyszłość. Jestem ciekawa jaki wpływ będą miały dzisiejsze zdarzenia, zawsze jestem wszystkiego ciekawa.
~Niebanalna
poniedziałek, 30 listopada 2015
Hej.
Hej. Dość długo mnie już nie było. Tak, wiem ;) Piszę to teraz z telefonu, ponieważ niestety laptop mam popsuty. Na mój telefon nie mogę pobrać aplikacji 'blogger', więc muszę sobie poradzić i piszę na stronie internetowej z telefonu i jest to trochę utrudnieniem, ale OJ TAM. Nadal będę pisała, tylko rzadziej, a no ijest jeszcze taka sprawa, że narazie nie zabardzo mogę zmieniać kolory czcionek itp., więc teraz będą posty tylko tak po prostu pisane. Przepraszam., za nie obecność. Cześć.
No i muszę się też w inny sposób podpisać, bo tak jak wcześniej narazie nie mogę :/
~Niebanalna
niedziela, 8 listopada 2015
Moc cytatów.
Cytaty mają ogromną moc, wręcz nieograniczoną. Cytatów są tysiące, miliony.
Każdy może stworzyć swój cytat. Bo jeśli ja powiem coś mądrego, to
przecież ktoś może zacząć powtarzać i to też stanie się cytatem. Cytat,
może zasmucić, rozbawić, uszczęśliwić, nauczyć. Cytat może wszystko! Nie wiem jak wy uważacie, ale według mnie cytaty są piękne. Mogą zmienić
wszystko, nie wiele osób się nimi interesuje, chyba że do podpisania
zdjęcia na fb.. A szkoda, one są po prostu... są i dzięki nim niektórzy
mogą zmienić nastawienie lub przynajmniej humor. Cytaty mają swoją moc.
Więc, czemu by nie wymyślić cytatu, oto mój cytat: "Każdy może coś zmienić, ale nie wszyscy chcą dostrzegać takie zmiany."
piątek, 6 listopada 2015
Life is brutal.
Nie zastanawiało was nigdy czemu to akurat WAM coś nie wychodzi? Dlaczego jeśli coś zrobisz nie tak, wszyscy pamiętają to dłużej niż w przypadku innych? Czemu twój kolega ma mniej wtop?
To akurat raczej są nasze własne wymysły, każdy inaczej to postrzega, ale najczęściej pamięta się właśnie... swoje wpadki.
Dobra, omijamy ten temat. Nic nie jest sprawiedliwe. Samo życie też takie nie jest! Niby proste, każdy jest panem swojego losu, ale nie do końca... Nie zawsze mamy wpływ na wszystko. Powiedzmy.. w przedszkolu, jeszcze nie za bardzo przemyśliwałeś swoje decyzje, zrobiłeś coś głupiego, żałujesz tego, przecież już się zmieniłeś! I co z tego... każdy będzie pamiętał cię właśnie z tej wtopy!
W podstawówce dobrze się uczyłeś /same piątki/ idziesz do gimnazjum ze znajomymi z podstawówki, lecisz na samych trójach i tak jesteś kujonem.
Tak... Dzisiaj nie ma żadnego szczęśliwego zakończenia jak zwykle... Choć... Może...

<---------- całe życie zdefiniowane w jednym obrazku.
To akurat raczej są nasze własne wymysły, każdy inaczej to postrzega, ale najczęściej pamięta się właśnie... swoje wpadki.
Dobra, omijamy ten temat. Nic nie jest sprawiedliwe. Samo życie też takie nie jest! Niby proste, każdy jest panem swojego losu, ale nie do końca... Nie zawsze mamy wpływ na wszystko. Powiedzmy.. w przedszkolu, jeszcze nie za bardzo przemyśliwałeś swoje decyzje, zrobiłeś coś głupiego, żałujesz tego, przecież już się zmieniłeś! I co z tego... każdy będzie pamiętał cię właśnie z tej wtopy!
W podstawówce dobrze się uczyłeś /same piątki/ idziesz do gimnazjum ze znajomymi z podstawówki, lecisz na samych trójach i tak jesteś kujonem.
Tak... Dzisiaj nie ma żadnego szczęśliwego zakończenia jak zwykle... Choć... Może...

<---------- całe życie zdefiniowane w jednym obrazku.
czwartek, 29 października 2015
Nic tu nie ma.
Tak wiem "Nic tu nie ma". Teraz dodaje mniej postów, ale laptop mi się psuje, mam sporo lekcji, naprawdę dużo nauki... Nie chcę tego wszystkiego olać, więc niestety muszę trochę mniej czasu poświęcać na to co naprawdę sprawia mi przyjemność, a trochę więcej na to co muszę robić. Wpisy postaram się, żeby na pewno nie były rzadziej niż raz w tygodniu. Myślę, że jednak najczęściej będą się pojawiać jakoś w weekend ;) Jeżeli będzie coś ważnego, to od razu o tym napiszę. Ostatnio wybiło 1000 wyświetleń na blogu, więc, żeby zrekompensować to, że tak mało piszę to myślę, żeby zrobić coś fajnego (opowiadanie, zdjęcia, fakty o mnie czy coś podobnego, no jeszcze się zobaczy).
Nie wiem kiedy to zrealizuję, ale postaram się szybko.
Niedługo napiszę!
sobota, 24 października 2015
Zmiany, też mogą być dobre!
Czemu wszyscy się tak obawiamy zmian? W moim życiu teraz się dużo zmienia, częściowo też nie lepsze. Zmiany też mogą być dobre.Nie bójmy się ich!
Krótko i na temat przekazałam to co miałam do przekazania i co akurat jeśli chodzi o tę kwestię było najważniejsze. :)
poniedziałek, 19 października 2015
Chcę coś w życiu zdziałać.
Nie chce być kolejną osobą, która żyje, bo żyje a po śmierci już nie żyje... Chciałabym, żeby coś po mnie jednak zostało, żebym dała coś innym, coś co zostanie zapamiętane. Prowadzę bloga, to już po mnie zostanie. Ale to nie wszystko, chciałabym, żeby naprawdę, to co robię coś zmieniło. Dążę do tego, choć jest ciężko. Nie wiem od czego zacząć. Każdy z nas ma w sobie jakiś talent lub coś co może pokazać i zostać przez to zapamiętanym. Szukam.
Subskrybuj:
Posty (Atom)



